Rozgość się na moim blogu

Wydawnicza szynka randka

Czekasz na odpowiedź od pół roku i zastanawiasz się, czy to już jest ghosting? Cóż, na pewno, chyba że to odpowiedź od wydawcy. Podobno na skrzynkę redaktora inicjującego spływa codziennie nawet dwadzieścia propozycji wydawniczych. Także w dni ustawowo wolne od pracy, więc… Rachunek jest prosty.

Czy młodzieżówki są tylko dla młodzieży?

Dobrze pamiętam, jak niemal dziesięć lat temu w podstawówce jako jedyna w dwudziestoosobowej klasie czytałam książki wykraczające poza lektury szkolne.

Czy warto brać zaliczkę podpisując umowę z wydawcą?

Myślałam, że z każdą kolejną książką będzie łatwiej. Że ogarnę sobie proces, że rozłożę siły, że tym razem oddam tekst przed deadlinem. A potem znów było pisanie po nocach, redakcja, która wchodzi w ten sam moment co dopiski, i książka, która ledwo się zamknęła, a już była w druku.

Męczennik

To powieść, na którą czekałam. Do grona moich ulubionych pisarek dołączył mężczyzna – Kaveh Akbar

Czy warto zapisać się na kurs pisarski?

Mann nie chodził na kursy pisarskie. Ani Virginia Woolf. Czy jest więc sens zapisywać się do szkoły pisania?